Kochani dzisiaj kredki trochę inaczej czyli urodowo:) dzis zgłębiająć wiedzę z rysowania natknęłam się na metodę cieniowania kolorem za pomocą kredek i wazeliny noi tak sobie buszując natrafiłam na coś dziwnego,a mianowicie pomadki z kredek,postanowiłam sama tego spróbować,a że z bratankiem rysujemy kredkami świecowymi czasem to składniki się znalazły tylko olej kokosowy,którego akurat nie mam,ale noszę się z zakupem:) do pomadki użyłam wazeliny,która podobno tez może być... :) noi ułamałam kilka kolorków kredek,dla odważnych może być nawet inny kolor z całej gamy kolorów kredek :) dajemy jeden lub kilka dodajemy oleju lub wazeliny,można dodać olejku zapachowego.Wazeliny lub oleju kokosowego dodajemy tyle jaką chcemy mieć pomadkę,sama masa po rozpuszczeniu jest wodnista,a potem zastyga sobie w lodówce w swoim słoiczku :) nie byłam ufna do tego eksperymentu,ale przekonałam się i pomadka jest jak sklepowa,usta nawilżone i niezwykła frajda jeśli możesz zrobic sobie pomadkę sama ...
Pasja w życiu nadaje odcień i fascynację,którą sie oddycha tworząc... Jest jak melodia do piosenki i jak slońce nad górami... Bez "tego" to nie "to". Jest czymś co każdemu z nas dodaje ten unikalny i cenny własny pierwiastek... To Boska cząstka... Piękny dar.... Zapraszam do uchylonych drzwii inspiracji.